Justyna
Szanowna Pani,
jeśli chodzi o połączenie łaszczyć się na coś, sprawa jest dość jednoznaczna. Połączenie to od dawna funkcjonuje w polszczyźnie i jest odnotowane np. w Słowniku języka polskiego pod redakcją Witolda Doroszewskiego (Warszawa 1958–1969), Uniwersalnym słowniku języka polskiego pod redakcją Stanisława Dubisza (Warszawa 2003) czy w internetowym Wielkim słowniku języka polskiego PAN.
Co ciekawe, bardziej złożone jest słownikowe ujęcie czasownika łasić się. Uniwersalny słownik języka polskiego przypisuje mu jedynie dwa znaczenia: ‘o zwierzętach: ocierać się pieszczotliwie’ oraz ‘o ludziach: chcieć się komuś przypodobać; przymilać się’. Warto jednak zwrócić uwagę na to, że wcześniejszy Słownik języka polskiego pod redakcją Witolda Doroszewskiego odnotowuje – z kwalifikatorem dawny – również połączenie łasić się na coś w znaczeniu ‘być chciwym, łasym, łaszczyć się, łakomić się na coś’. Uniwersalny słownik języka polskiego nie uwzględnia tego znaczenia, za to WSJP PAN ponownie je notuje, kwalifikując je już jako potoczne i ilustrując współczesnymi przykładami użycia, np.: Często łasząc się na zakup po atrakcyjnie niskich cenach, trafia się na bubel (…); Prezes (…) nie sądzi, aby ktoś się łasił na trudną posadę.
Takie użycie znajduje potwierdzenie również w innych współczesnych tekstach. Spotyka się zarówno połączenie łasić się na coś, jak i połączenie z czasownikiem dokonanym połasić się na coś, np.: Złodzieje łasili się na alkohol, elektronikę i wyroby tytoniowe; Tylu ludzi połasiło się na takie marne pieniądze.
Można zatem powiedzieć, że we współczesnej polszczyźnie funkcjonują oba przywołane przez Panią połączenia: łaszczyć się na coś i łasić się na coś. Dane leksykograficzne nie pozwalają jednak rozstrzygnąć, czy współczesne użycie drugiego z nich jest kontynuacją dawnej tradycji, czy też znaczenie to utrzymywało się w uzusie przez cały czas, choć nie było odnotowywane przez wszystkie słowniki.
Z wyrazami szacunku
Barbara Pędzich