Szanowni Państwo,
zwracam się z uprzejmą prośbą o potwierdzenie, że „hotel” w znaczeniu językowym i semantycznym nie mieści się w kategorii „budynku użyteczności publicznej”.
Pragnę podkreślić, że pojęcie użyteczności publicznej pozostaje w ścisłym związku z zapewnianiem podstawowych i fundamentalnych potrzeb społeczeństwa. Zasadniczą cechą budynków użyteczności publicznej jest ich powszechna dostępność, a także prawnie zagwarantowane prawo wstępu dla wszystkich zainteresowanych. W konsekwencji, kategoria ta odnosi się do obiektów, w których świadczone są usługi o charakterze publicznym, nieodpłatnym i ogólnodostępnym, takich jak np. urząd, szkoła.
Mając na uwadze powyższe, wskazuję, że hotel prowadzony w formie działalności komercyjnej, w którym świadczenie usług ma charakter odpłatny, nie wpisuje się – w mojej ocenie – w zakres definicji budynku użyteczności publicznej.
Proszę o potwierdzenie, że hotel - obiekt prowadzony w ramach komercyjnej działalności gospodarczej nie jest BUP.
Natalia B.
Szanowna Pani,
zgodnie z zasadami pracy naszej poradni nie interpretujemy aktów prawnych, dlatego nie możemy odpowiedzieć na Pani pytanie: ma ono charakter właśnie prawny (dotyczy odniesienia terminu budynek użyteczności publicznej, co jest jest regulowane przez odpowiednie akty prawne), a nie językowy.
Łączę wyrazy szacunku
Agata Hącia