Marcin Wiśniewski
Szanowny Panie,
tak, w historii języka polskiego są poświadczone przymiotniki mające w bierniku liczby pojedynczej rodzaju żeńskiego końcówkę -ę. W części z nich końcówka ta była archaizmem, w części zaś – innowacją.
Cofnijmy się do języka prasłowiańskiego, czyli języka, z którego wywodzi się język polski i wszystkie inne języki słowiańskie. Istniały w nim dwa typy odmiany przymiotników:
- odmiana prosta (zwana rzeczownikową)
- odmiana złożona (zwana zaimkową)
Odmiana prosta była starsza. Przymiotniki miały w niej takie same końcówki, jak rzeczowniki. Np. przymiotnik *godьnъ ‘godny’ w liczbie pojedynczej odmieniał się następująco:
| r. męski | r. żeński | r. nijaki | |
| M. D. C. B. N. Msc. W. | *godьnъ *godьna *godьnu = M./D. *godьnomь *godьně *godьne | *godьna *godьny *godьně *godьnǫ *godьnojǫ *godьně *godьno | *godьno *godьna *godьnu *godьno *godьnomь *godьně *godьno |
Gwiazdki oznaczają formy rekonstruowane (hipotetyczne, niepoświadczone w tekstach). Jery – *ъ, *ь – oznaczają krótkie samogłoski o wymowie zbliżonej do *u, *i, które w języku polskim w zależności od pozycji zanikały, przechodziły w e/’e lub przechodziły w y/i (np. w *godьnъ jer *ь przeszedł w ‘e, jer *ъ zanikł, z tej formy pochodzi więc polskie godzien).
W języku polskim odmiana prosta tego akurat przymiotnika została poświadczona tylko w mianowniku l.p. rodzaju męskiego godzien. Jednak opierając się na poświadczonych formach odmiany prostej innych przymiotników możemy zrekonstruować pozostałe formy odmiany – tak, jak prawdopodobnie wyglądały w najstarszym okresie polszczyzny:
| r. męski | r. żeński | r. nijaki | |
| M. D. C. B. N. Msc. W. | godzien *godna *godnu = M./D. *godnem *godnie *godnie | *godna *godny *godnie *godnę *godną *godnie *godno | *godno *godna *godnu *godno *godnem *godnie *godno |
Odmiana złożona była młodsza. Powstała poprzez dodanie do formy odmiany prostej tzw. zaimka anaforycznego *jь, *ja, *je ‘ten, ta, to’. Zaimek stawiany był po wyrazie, do którego się odnosił, i z czasem zrósł się z poprzedzającym go przymiotnikiem. Np. *godьnъ jь ‘ten godny’ stał się z czasem *godьnъjь, *godьna ja ‘ta dobra’ stała się *godьnaja. Powstała więc następująca odmiana (znów podaję tylko liczbę pojedynczą):
| r. męski | r. żeński | r. nijaki | |
| M. D. C. B. N. Msc. W. | *godьnъjь *godьnajego *godьnujemu = M./D. *godьnyjimь *godьnějemь *godьnъjь | *godьnaja *godьnyjě *godьněji *godьnǫjǫ *godьnǫjǫ *godьněji *godьnaja | *godьnoje *godьnajego *godьnujemu *godьnoje *godьnyjimь *godьnějemь *godьnoje |
Z czasem obie odmiany zaczęły się różnicować znaczeniowo – formy proste miały charakter nieokreślony, formy złożone – określony.
W języku polskim – po różnych zmianach fonetycznych i analogicznych – odmiana złożona uzyskała ostatecznie taką postać, jaką znamy dzisiaj:
| r. męski | r. żeński | r. nijaki | |
| M. D. C. B. N. Msc. W. | godny godnego godnemu = M./D. godnym godnym godny | godna godnej godnej godną godną godnej godna | godne godnego godnemu godne godnym godnym godne |
Jeśli porównać niektóre formy odmiany prostej z odpowiadającymi im formami odmiany złożonej, widać, że końcówki tej pierwszej są równe końcówkom rzeczowników, końcówki tej drugiej są od nich zupełnie inne, np. w rodzaju męskim:
| odmiana prosta | odmiana złożona | |
| M. D. C. B. | godzien pan *godna pana *godnu panu *godna pana | godny pan godnego pana godnemu panu godnego pana |
Podobnie w rodzaju żeńskim:
| odmiana prosta | odmiana złożona | |
| M. D. C. B. | *godna żona *godny żony *godnie żonie *godnę żonę | godna żona godnej żony godnej żonie godną żonę |
A zatem to właśnie powstanie odmiany złożonej było przyczyną „poróżnienia się” przymiotników i rzeczowników.
Języki słowiańskie odziedziczyły z języka prasłowiańskiego obie te odmiany, choć ich dalsze losy były w różnych językach różne. Na przykład w języku chorwackim używane są dziś obie (np. dobar vs dobri), ale znacznie częściej – odmiana prosta (np. Dobar dan! – ‘Dzień dobry!’). Po polsku – zupełnie odwrotnie: odmiana prosta z czasem była używana coraz rzadziej i dziś używamy właściwie wyłącznie odmiany złożonej. Z odmiany prostej zachowały się tylko nieliczne pozostałości – jedną z nich jest właśnie mianownik liczby pojedynczej rodzaju męskiego godzien (obok częściej używanej formy z odmiany złożonej – godny). Inne to np. pełen (vs pełny), zdrów (vs zdrowy), ciekaw (vs ciekawy).
Spójrzmy teraz na biernik l.p. rodzaju żeńskiego. W odmianie prostej w prasłowiańskim znajdowała się końcówka *-ǫ, która – jak każda samogłoska nosowa krótka – dała po polsku ostatecznie ę. Natomiast w odmianie złożonej w prasłowiańskim zakończenie brzmiało *-ǫjǫ, które jednak z czasem uległo kontrakcji (procesowi, w którym dwie samogłoski przedzielone j „ściągały się” w jedną samogłoskę długą) do *-ǭ, która – jak każda samogłoska nosowa długa – dała po polsku ostatecznie ą.
Przy okazji można zauważyć, że w narzędniku mieliśmy w obu odmianach podobne zakończenia, *-ojǫ i *-ǫjǫ, i obydwa zostały ściągnięte w długie *-ǭ, co dało ostatecznie polskie ą. Zatem w narzędniku – inaczej niż w bierniku – nie było po polsku różnicy między odmianą prostą a odmianą złożoną.
W języku staropolskim (do końca XV w.) pojawiają się zarówno formy odmiany prostej, jak i odmiany złożonej – choć już wtedy odmiana złożona dominuje. Najwięcej form odmiany prostej to formy mianownika, na przykład w rodzaju męskim: gniewien będziesz (= gniewny), kto rowien tobie (vs równy), sobiem był szczodr (vs szczodry), iżem nag (vs nagi), poki młod jest (vs młody) i w rodzaju nijakim gotowo sierce jego (vs gotowe), barzo mi to jest twoje przyście dziwno i mojej personie przeciwno (vs dziwne, przeciwne). Przykłady innych przypadków niż mianownik to przede wszystkim przymiotniki dzierżawcze na -ow-, np. w interesującym nas tutaj bierniku liczby pojedynczej rodzaju żeńskiego: w brodę aaronowę (vs aaronową), na śmierć pana Jezusowę (vs Jezusową), naukę Kalwinowę (vs Kalwinową), Filipowę dziedzinę (vs Filipową). Przykładem przymiotnika innego niż dzierżawczy jest prawicę twoję tako jawnę uczyń (vs jawną). Akurat forma *pięknę, o którą Pan pyta, nigdy nie została odnotowana. Można jednak przypuszczać, że – zwłaszcza w najstarszym okresie polszczyzny – forma taka istniała.
Od XVI w. formy proste są rzadkie i stopniowo zanikają.
Akurat omawiany tutaj biernik l.p. rodzaju żeńskiego jest o tyle ciekawy, że w tym właśnie przypadku wpływowi przymiotników uległy zaimki. W jednym z powyższych przykładów pojawiła się forma zaimka twoję; istniały także – jeszcze do XIX w.! – owę, moję, naszę, waszę, czyję itp. Z czasem jednak pod wpływem -ą z odmiany złożonej przymiotników one także przyjęły -ą. Jeszcze w 1879 r. Antoni Małecki pisał: „Formy moją siostrę, naszą, waszą, czyją matkę, których niektórzy pozwalają sobie w mowie i piśmie, są to błędy stanowcze”.
Przejdźmy teraz do odmiany złożonej. Tutaj w bierniku liczby pojedynczej rodzaju żeńskiego końcówką jest, jako się rzekło, -ą, i takie właśnie formy znamy dzisiaj z języka ogólnopolskiego i z większości odmian regionalnych. Ale w niektórych odmianach pojawiły się – wtórne, innowacyjne! – formy z -ę. Tym razem wpływ zadziałał niejako w drugą stronę: przymiotniki z -ą uległy wpływowi rzeczowników (a prawie wszystkie rzeczowniki rodzaju żeńskiego zakończone w mianowniku l.p. na -a mają w bierniku l.p. końcówkę -ę), przyjmując niekiedy końcówkę -ę. Występowały one głównie u autorów z Kresów, a dokładnie z pogranicza ukraińskiego i białoruskiego. Pojawiły się w wieku XVI (np. dobrę nadzieję), w następnym stuleciu ich liczba wzrosła (np. całę noc, nowę służbę), a w wieku XVIII stały się niemal powszechne (np. tę zdobycz ogromnę, stronę słabę). Formy takie zdarzały się jeszcze w XX-wiecznej polszczyźnie kresowej, choć do tego czasu wygłosowa samogłoska -ę zdążyła ulec denazalizacji do -y/-i (narubili wielgi wojny), -e (te dobre książke) lub -a (ta dobra książka), w tym ostatnim wypadku zrównując się z mianownikiem. Biernikowe -ę sporadycznie występowało w XVII i XVIII w. także w innych regionach Polski, a dziś pojawia się np. w gwarach wschodniej Małopolski w formie odnosowionego -e, np. mam dobre krowe.
Podsumowując: formy biernika liczby pojedynczej rodzaju żeńskiego przymiotników z końcówką -ę pojawiały się w historii polszczyzny po pierwsze jako archaizmy, kontynuujące prostą (a zatem starszą) odmianę przymiotnika, a po drugie jako regionalne (przede wszystkim kresowe) innowacje, powstałe pod wpływem odmiany rzeczownika.
Z wyrazami szacunku
Kamil Pawlicki
Bibliografia:
Długosz-Kurczabowa Krystyna, Dubisz Stanisław, Gramatyka historyczna języka polskiego, Warszawa 2001, s. 239–248.
Klemensiewicz Zenon, Lehr-Spławiński Tadeusz, Urbańczyk Stanisław, Gramatyka historyczna języka polskiego, Warszawa 1964, s. 323–337.
Krawczyk-Wieczorek, Aleksandra, Pogranicze wschodnie młodsze II (Przemyskie) – gwara regionu http://www.dialektologia.uw.edu.pl/index.php?l1=mapa-serwisu&l2=&l3=&l4=przemyskie-gwara
Sicińska Katarzyna, Polszczyzna południowokresowa XVII i XVIII wieku (na podstawie epistolografii), Łódź 2013 (https://dspace.uni.lodz.pl/xmlui/bitstream/handle/11089/26855/Katarzyna%20Sicinska_Polszczyzna%20poludniowokresowa%20XVII%20i%20XVIII%20wieku.pdf), s. 214–215.
Urbańczyk Stanisław (red.), Słownik staropolski, t. 1–11, Wrocław–Warszawa–Kraków 1953–2002 (http://www.rcin.org.pl/publication/39990).
Urbańczyk Stanisław, Zarys dialektologii polskiej, wyd. VII, Warszawa 1984, s. 47.