15.09.2025

rodzaj męskożywotny i męskorzeczowy

Czy poprawne są tak obecnie powszchne formy (cytaty z mediów): - coraz więcej ludzi ogląda tenisa ( ale nie football, skoków) - stwórz własnego audiobooka/bloga (ale nie pamiętnika, filmu) - każdy ma smartfona/laptopa (ale nie telefona, komputera) - widziałem drona ( ale nie samolota) - narysuj jakiegoś kwiatka??

Ludmila

Szanowna Pani,

rzeczowniki rodzaju męskiego możemy podzielić na trzy grupy:

  1. męskoosobowe: to jest pan (mianownik), widzę pana (biernik), nie ma pana (dopełniacz);
  2. męskożywotne: to jest kot (mianownik), widzę kota (biernik), nie ma kota (dopełniacz);
  3. męskorzeczowe: to jest obraz (mianownik), widzę obraz (biernik), nie ma obrazu (dopełniacz).

Faktycznie, tak jak Pani pisze, wśród rzeczowników rodzaju męskorzeczowego w bierniku liczby pojedynczej w języku mówionym rozpowszechnia się coraz bardziej końcówka -a (typowa dla rodzaju męskożywotnego). Język mediów zaś chętnie czerpie z języka mówionego, naśladuje jego formy.

Być może popularność końcówki -a w bierniku wynika z tego, że jest ona bardziej wyrazista niż tzw. końcówka zerowa (którą występuje również w mianowniku). W ten sposób podkreślamy to, że mamy do czynienia z przypadkiem zależnym. Szczególnie w języku mówionym zróżnicowanie form wydaje się użytkownikom języka istotne.

Choć w języku starannym, czyli w normie wzorcowej, takie formy uznalibyśmy za błędne, rażące, to są one jednak dopuszczalne na poziomie normy użytkowej, czyli w języku bardziej swobodnym, mniej oficjalnym (o dwóch poziomach normy możemy przeczytać w Nowym słowniku poprawnej polszczyzny pod red. A. Markowskiego, Warszawa 2000, s. 1701-1704).

Częściową odpowiedź na zadane pytanie znajdzie Pani również we wcześniejszej poradzie.

Łączę wyrazy szacunku

Monika Pawelec-Skurzyńska